Przejdź do głównej zawartości

Posty

[Zamówienie 17] Caxi "Tu i teraz"

Nie jesteś na straconej pozycji... Para: Caxi (Camila i Maxi) Uwagi: +18, ślub Dedykacja: Julii Suchorskiej  :*    Podszedł do niej, położył dłonie na jej talii, a następnie pocałował jej zaróżowiony policzek. Dziewczyna zamruczała z rokoszy, odwróciła się w jego stronę rzucając się na jego szyję. Mężczyzna złożył czuły pocałunek na czubku jej głowy, pogładził rude, długie włosy, a właścicielka na chwilę oderwała się od niego. Maxi wyciągnął zza swoich pleców czerwoną jak krew różę i podarował ją swojej wybrance. -Wszystkiego najlepszego Cami - szepnął jej w stronę ucha. -Dziękuję - musnęła jego usta, a on poczuł, że wyrosły mu skrzydła, chciał latać, tak samo czuł się przy każdym jej pocałunku.    Wziął ją na ręce i obrócił ją wokół własnej osi. Patrzył na jej roześmiane oczy, uśmiechnięte usta i zaróżowione policzki. Jej twarz okalały długie, rude loki, które dodawały jej tylko uroku. Dopiero po chwili postawił ją  na ziemi. Pociąg...

[Zamówienie 16] Luxi "Bez ciebie to nie to samo"

Mam prawo wybrać to, czego chcę, a chcę zmienić swoją orbitę... Para: Luxi (Ludmiła i Maxi) Uwagi: romansik ♥ Dedykacja: Dla wszystkich V-lovers ♥ "Miałeś tak kiedyś? Nie możesz zasnąć, trzymając w ręku telefon, ciągle odblokowując klawiaturę - a nóż, może jest sms, może nie było słychać dźwięku.Rano wstajesz półprzytomny, szukasz kogoś w tłumie ludzi, choć wiesz, że tam, go nie ma. Żyjesz nadzieją, że może, może dziś, może właśnie w tym tłumie, że może, Ach, miałeś tak? Bagatelizujesz wszystkie inne sprawy, tylko dla te jednej , chociaż doskonale wiesz, że jest ona pozbawiona sensu.... Miałeś tak? No właśnie, nie miałeś tak, więc proszę nie mów mi, że rozumiesz."     Jeszcze raz sprawdziła telefon, nadal nic. Miała dość tego przedłużającego się czekania. Obiecał, że napisze. Minęły już trzy dni, trzy dni, które ciągnęły się jak wieczność. Walczyła sama za sobą, by nie wyrzucić telefonu przez okno, wciąż miała nadzieję. Nadzieja, jedno s...

[Zamówienie 15] Fande " Schronisko uczuć"

Musimy pokazać, kim jesteśmy... Fande (Candelaria & Facundo) Uwagi: Słodki, mocno miłosny  Dedykacja: Dla fanek Fande     Jej śmiech roznosił się dookoła, od zawsze zawsze lubił gdy się śmiała, uwielbiał patrzeć na jej roześmianą buzię, na jej błyskające radością oczy, na słodko marszczący się nosek, obsypany drobnymi piegami, które dodawały jej uroku.  -Facundo! Rusz dupsko! Nie będę wszystkiego robić sama!-krzyknęła na niego głośno. I jej niewyparzony język, uwielbiał ją po prostu! -Jeszcze sobie zedrzesz te piękne gardełko, Cande! On dzisiaj jest jakiś nieprzytomny! Może się zakochał-szepnął jej na ucho. Jego humor od razu się zmienił, był zazdrosny, Igor był stanowczo za blisko Candelarii. Wstał i podszedł do niej zabierając wiaderko z jej ręki. -To w kim się zakochałeś?-zapytała zaplątując włosy w kucyka. Włosy-to też w niej uwielbiał, te których ona tak bardzo nienawidziła, właściwie trudno się dziwić, odkąd pamiętał wszyscy zawsz...

[Zamówienie 14] One Shot Caxi "Nie było jej"

Para: Caxi (Cami i Maxi) Uwagi: Bez Happy End'u Dedykacja: Zuzia Stefanowicz Nad Twoją białą mogiłą Białe życia kwitną kwiaty- -o, ileż lat to już było bez Ciebie - duchu skrzydlaty.    Stał nad jej grobem z białą różyczką w ręku. To były jej ulubione kwiaty. Stracił ją tak dawno, cierpiał każdego dnia. Kochał ją. Umarła za niego. Umarła oddając mu swoje serce. Nie chciała żyć bez niego, więc umarła za swojego ukochanego.    Maxi pochylił się nad jej grobem. Chłopak wyjął z kieszeni spodni chusteczkę i wytarł nią kurz oblegający srebrną tabliczkę. Tak bardzo chciał leżeć obok niej, ale ona prosiła, by żył za nich dwoję. Brunet usiadł na ławeczce, a w jego oczach pojawiły się łzy. Nad Twoją białą mogiłą Od lat tylu już zamkniętą, spokój krąży z dziwną siłą, z siłą, jak śmierć niepojętą.    Po policzku chłopaka spłynęła łza. Nie mógł zapomnieć. Nie potrafił, choćby nie wiem co. Nie umiał.    Cod...

[Zamówienie 13] One Shot Fande "Było jej przyjemnie"

Para: Fande (Facu i Cande ) Uwagi: Happy End i +18 Dedykacja: Dla wszystkich                   -Nie! Tato, proszę!-chwyciła się za brzuch, kiedy łaskotał ją z podwójną siła. -Jesteś córeczką tatusia.-pocałował ją w czoło. Znowu się uśmiechnęła. -Córeczka tatusia, musi się przebrać, chyba, że ma pokazać się na tej kolacji w piżamie. Chyba nie chcesz się z mnie wstydzić, co? -Nigdy nie będę się za Ciebie wstydzić. Pomagała nakryć mu do stołu. Kiedy usłyszeli dzwonek do drzwi. -Jak wyglądam? -Pięknie, jak zawsze. Otworzyła drzwi, promiennie się uśmiechając, wpuściła przyjaciela ojca, ale a Nim przyszedł jeszcze ktoś, przystojny brunet mierzył wzrokiem jej postać. Cały czas wpatrywała się w chłopaka-który jak się potem okazało, był synem przyjaciela ojca Candelarii. Wrócił na wakacje z Francji, studiował tam. Nie polubiła go. Odkąd pamiętała nienawidziła nadętych, pewnych siebie ludzi, którzy uważali, że wszystko im się należy. ...

[Zamówienie 12] One Shot Fande "Powinna walczyć o szczęście "

Para: Fande (Facu i Cande) Uwagi: Ślub i ciąża Dedykacja dla wszystkich czytelników!     Stał przed ołtarzem. Czekał na swoją przyszłą żonę, a ona musiała przy tym być. Była druhną. Nie mogła, przecież odmówić swojej najlepszej przyjaciółce. Żałowała swojej decyzji. Gdyby się nie zgodziła mogłaby teraz odpoczywać na Hawajach. Miała tam swój dom. Zamiast jednak leżeć na słonecznej plaży ona właśnie szła przez przejście między ławkami w stronę Ołtarza.    W rękach trzymała bukiecik z czerwonych różyczek, a ubrana była w jasnoróżową sukienkę do kolan.  Jej rude włosy zostały rozpuszczone, a ona stała się najpiękniejszą kobietą w Kościele.   Kilka minut temu dowiedziała się czemu jej przyjaciele postanowili wziąć ślub tak szybko. Spotykali się kilka miesięcy, a po dwóch miesiącach już postanowili urządzić ceremonię zaślubin. Nikt nie wiedział o co chodzi, ale do czasu. Okazało się, że panna młoda jest w ciąży. Parze młodej zależało, by dziecko urodz...

[Zamówienie 11] Diegocesca "Kariera"

Nie warto płakać przez kogoś,  na kogo nie masz wpływu... Para: Diegocesca (Francesca & Diego) Uwagi: +18 ^^ Dedykacja dla wszystkich xD Zdjęła buty i położyła się na kanapie, koncerty dawały jej niezły wycisk. Kochała swoich fanów, ale sława powoli zaczęła ją męczyć. Tęskniła za chwilami ze studia. Tak dobrze pamiętała, chwilę spędzone z Camilą i Maxim. Pamiętała gdy jej paczka darła koty z Ludmiłą i Natalią. A potem pojawiła się Viola. To ona najbardziej się na Niej przejechała. Nauczyła się, że nie ocenia się ludzi po pozorach. Ludmiła okazała się wystraszoną dziewczyną, zraniną przez los, a Violetta, no cóż... tu było inaczej. Pamiętała gdy spotkała jego, to były najlepsze dla niej czasy. Rozmawiała przez telefon z Camilą, kiedy wpadła na jekiegoś bruneta. -Ej, czy Ty przypadkiem nie nazywasz się Google?-zapytał z uśmiechem. Wytrzeszczyła oczy. -Nie? -Bo masz wszystko, czego szukam!-oznajmnił zadowolony. Zakryła dłonią twarz. -Co za ...