Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Femi (Camila i Federico)

[21] Femi "Na zawsze"

Staram się żyć chwilą,  nie myśleć co będzie później,  bo wiem, że będzie lepiej... Femi (Camila & Federico) „Ty już umarłeś? Ach! ja się boję Czego się boję, mego Jasieńka? Ach, to on! lica twoje, oczki twoje! Twoja biała sukienka!”    Stała nad grobem swojego ukochanego. Nie rozumiała, czemu musiał umrzeć. Był taki młody. Jeszcze niedawno w jego oczach widziała wesołe iskierki, a niesforne kosmyki włosów swobodnie opadały na blade czoło. Kochał się uśmiechać i całować ją w prawy, zawsze zarumieniony policzek. Straciła go dwa lata temu, ale nadal nie potrafiła się z tym pogodzić. Może nie chciała?    Byli ze sobą trzy lata, to właśnie z nim przeżyła najwspanialsze chwile swojego życia. Po jego odejściu na jej twarzy nie zagościł nigdy uśmiech. Ludzie nie widzieli w niej tej samej kobiety, zmieniła się. Każdego dnia umierała kolejna część jej duszy. Widziała go we wszystkim. Nie mogła spoglądać na ławkę w parku, na której zawsze...

[16] One Shot Femi "Legenda"

    Jak zwykle siedząc za biurkiem popijała podwójną latte. Stukała za wzięcie w klawisze klawiatury wysyłając zaproszenia na wernisaż swoich prac w galerii sztuki. Wysłała już prawie wszystkie wiadomości gdy nagle otrzymała wiadomość. Na ekranie jej telefonu widniała mała koperta. Numer nieznany. Z ciekawości przeczytała wiadomość.     Uśmiechnęła się pod nosem i wróciła do wysyłania e-mali. Zorientowała się, że wiadomość została wysłana przez jej byłego chłopaka. Zerwała z nim kilka miesięcy temu, ale nadal byli przyjaciółmi. Wiedziała, że chłopak o niej nie zapomniał. Wiedziała, że mu nadal na niej zależy. Jednak od pewnego czasu to przeradzało się już w obsesję. Wydzwaniał do niej nocami, a gdy odrzucała połączenie to wysyłał jej setki wiadomości. Każda miała ten sam przekaz. PRZECZYTAJ LEGENDĘ O MOŚCIE WESTCHNIEŃ!        Rudowłosa pomyślała przez chwilę. Pamiętała Most Westchnień. Właśnie przy nim się pierwszy raz spotkała z F...