Musimy pokazać, kim jesteśmy... Fande (Candelaria & Facundo) Uwagi: Słodki, mocno miłosny Dedykacja: Dla fanek Fande Jej śmiech roznosił się dookoła, od zawsze zawsze lubił gdy się śmiała, uwielbiał patrzeć na jej roześmianą buzię, na jej błyskające radością oczy, na słodko marszczący się nosek, obsypany drobnymi piegami, które dodawały jej uroku. -Facundo! Rusz dupsko! Nie będę wszystkiego robić sama!-krzyknęła na niego głośno. I jej niewyparzony język, uwielbiał ją po prostu! -Jeszcze sobie zedrzesz te piękne gardełko, Cande! On dzisiaj jest jakiś nieprzytomny! Może się zakochał-szepnął jej na ucho. Jego humor od razu się zmienił, był zazdrosny, Igor był stanowczo za blisko Candelarii. Wstał i podszedł do niej zabierając wiaderko z jej ręki. -To w kim się zakochałeś?-zapytała zaplątując włosy w kucyka. Włosy-to też w niej uwielbiał, te których ona tak bardzo nienawidziła, właściwie trudno się dziwić, odkąd pamiętał wszyscy zawsz...